Zmień na język plZmień na język en
a- / A+
W koszyku: 0 biletów - 0.00
Koniec sesji: -

Wybór wydarzenia

DZIADY CZĘŚĆ II
"Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie" - pierwsze słowa II części "Dziadów" Adama Mickiewicza, może najsłynniejsze w całym arcydramacie Adama Mickiewicza, znów, po czterdziestu pięciu latach od ostatniej inscenizacji, zabrzmią z olsztyńskiej sceny. Inscenizacji najbardziej może tajemniczych fragmentów dzieła, składających się na Obrzęd, podjął się w Teatrze Jaracza wybitny węgierski reżyser Zoltan Balazs. Tym bardziej ciekawe zatem, jak artysta spoza naszego kraju odczyta kanoniczny dla nas tekst.
Olsztyńska publiczność poznała spektakle Zoltana Balazsa dzięki ubiegłorocznemu festiwalowi Via Carpatia, gdzie gościł prowadzony przez niego Teatr Maladype z Budapesztu, pokazując oparty na prozie Brunona Schulza "Sierpień" oraz w wersji wideo inspirowaną "Iwoną, księżniczką Burgunda" Witolda Gombrowicza "Yvonne". Teraz jednak węgierski reżyser przyjął zaproszenie do pracy z zespołem Teatru Jaracza, w dodatku nad tak wyjątkowym utworem. Szykuje się prawdziwe teatralne wydarzenie.
Rekomendowany wiek: od 12 lat
ZABICIE CIOTKI
W "Zabiciu Ciotki" niczego nie możemy być pewni.
Nawet tego czy do zabójstwa rzeczywiście dochodzi.
Główny bohater niby morduje ciotkę. Niby martwego ciała próbuje się pozbyć, ale zabójstwo zna jedynie z literatury i obca mu jest praktyczna strona zagadnienia. I tu z pomocą przychodzi nie kto inny jak tylko sam trup ciotki, służąc wsparciem i praktyczną radą.
Komedia to czy dramat?
Dwa w jednym. Źródeł tej dwoistości trzeba szukać w rozchwianej kondycji samego bohatera. W jego silnie ironicznym stosunku do świata i samego siebie.
Rekomendowany wiek: od 16 lat
CZEGO NIE WIDAĆ
Trafiamy za kulisy spektaklu "Co widać" - dość pośledniej przyznajmy teatralnej produkcji szykowanej ku rozbawieniu gawiedzi. Z początku jesteśmy na próbie generalnej. Spektakl jest w rozsypce, reżyser szaleje, scenografia trzeszczy, rekwizyty giną, techniczny ucieka w alkohol. Potem towarzyszymy aktorom w środku tournee z przedstawieniem. Do ogólnego chaosu dochodzą miłostki i animozje w zespole, robi się istny armagedon. To jednak nic wobec tego, co zobaczymy podczas ostatniego spektaklu. Nawet sardynki uciekną z talerza grającej pokojówkę aktorki...
Farsa Frayna prowadzi nas za teatralne kulisy, bezlitośnie portretując ludzi sceny i to jest jej pierwszy wielki atut. Kolejnym jest absurdalny humor, który sprawia, iż nie możemy dać gwarancji, że podczas spektaklu nie pospadacie z krzeseł ze śmiechu.
"LETNI DZIEŃ" I "POLICJA"
Spektakl dyplomowy uczniów III Policealnego Studium Aktorskiego im. Aleksandra Sewruka

Dlaczego Mrożek? Bo jak nikt inny trafia w samo sedno. Sedno każdego zjawiska, z którym postanawia się rozprawić: ludzkiej głupoty, hipokryzji, dwulicowości, absurdalności zachowań, czy wreszcie manipulacji stereotypami. Celnie kłuje aluzją i dowcipem. Walczy z maskami, które nakłada na siebie człowiek, kliszami językowymi, które mają usprawiedliwić jego czyny. Jeśli do tego dodamy fakt iż, jak pisze Błoński, Mrożek nie zna dyskretnej litości dla swoich niemądrych bohaterów, a przeciwnie w prostackich figurach jawnie odsłania ich interesowność i obłudę, dostajemy wybuchową mieszankę, której skutek będziemy pamiętali długo po wyjściu z teatru. Bo Mrożek przy całej swej lekkości i poczuciu humoru to pisarz poważny. Nie interesuje go ryczący, kabaretowy rechot – pusty i bezrefleksyjny. To raczej śmiech przez łzy, Czechowowskie „Z czego się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie”.
Sam mówił o sobie: jestem profesjonalistą i chcę żeby tak mnie traktowano. Zatem podchodzimy do tekstów tego, przenikliwego i trzeźwego obserwatora świata zgodnie z jego wolą. Zarówno w „Letnim dniu” – minitraktacie filozoficznym o tym, czy aby na pewno to my kierujemy własnym życiem? Czy może to ktoś /Bóg, Fatum, Los/ bawi się nami, gra z nami w jakąś grę, rozgrywa coś na kształt partii szachów, jak i w „Policji” – antytotalitarnej, antyreżimowej farsie, nie używamy teatralnej machiny wykorzystywanej często do uatrakcyjnienia widowiska. Zresztą nie taki jest sens studenckiego dyplomu. Ufamy Mrożkowi licząc, ba mając pewność, że obroni się sam.
RAVENSBRÜCK. MIASTO KOBIET
"Ravensbrück. Miasto kobiet", reż. Zbigniew Brzoza
Spektakl o jedynym obozie koncentracyjnym tylko dla kobiet, na podstawie wspomnień "I boję się snów" Wandy Półtawskiej. Jak wyglądało życie tysięcy więźniarek z Europy zamkniętych za murami? O czym marzyły? Obozowa codzienność widziana oczami harcerki, konspiratorki, ofiary eksperymentów pseudomedycznych.
Rekomendowany wiek: od 16 lat
NIEMIECKIE ŻYCIE
„Niemieckie życie” to spowiedź Brunhilde Pomsel, osobistej sekretarki ministra propagandy Rzeszy, Josefa Goebbelsa. Opowieść o zarażeniu zbrodniczą ideologią i byciu trybikiem w maszynie faszystowskiego systemu snuje Pomsel u kresu życia w wieku 102 lat – rzeczowo, sucho, a przez to jeszcze bardziej wstrząsająco. Autorem monodramu jest wybitny dramaturg i scenarzysta Christopher Hampton. To jemu zawdzięczamy nagrodzony Oscarem scenariusz do niezapomnianych „Niebezpiecznych związków” z Glenn Close, Johnem Malkovichem i Michelle Pfeiffer, a ostatnio do „Ojca” z wielką rolą Anthony’ego Hopkinsa. W swej dramaturgii Hampton lubi zajmować się postaciami autentycznymi, czego dowodem zekranizowane przez Agnieszkę Holland „Całkowite zaćmienie” o związku poetów Arthura Rimbauda i Paula Verlaine’a. Zbigniew Brzoza, który spektakl wyreżyserował, jest mistrzem takiego właśnie nieoczywistego teatru moralnego niepokoju, w zespole Teatru Jaracza znalazł aktorkę do „Niemieckiego życia” idealną. To Irena Telesz-Burczyk, w roli, jakiej dotychczas jeszcze nie miała, może najtrudniejszej w całej karierze.
CORAZ BARDZIEJ ZIELONA GĘŚ
Teatrzyk Zielona Gęś ma zaszczyt przedstawić swój zespół. Przed Państwem, z największą tremą wystąpią: Alojzy Gżegżółka, Prof. Bączyński, Hermenegilda Kociubińska, Osiołek Porfirion, Pies Fafik, Piekielny Piotruś i inni.
Mogą się Państwo spodziewać przedniej rozrywki, barwnych dowcipów i groteski najwyższej próby. Spektakl w reżyserii Jarosława Kiliana z muzyką Grzegorza Turnaua jest rozśpiewaną odpowiedzią na potrzebę fantazji i purnonsensu. Twórcy przygotowali kompilację żartobliwych utworów Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego - mistrza poetyckiego absurdu.
Zachęcamy do oderwania się od racjonalnych interpretacji, odrzucenia logicznych wywodów, by pozwolić ponieść się nadzwyczajnej wyobraźni i wciągnąć w wir prześmiewczych nonsensów Zielonej Gęsi.
Kurtyna!
LEKARZ NA TELEFON
Ginekolog Jacek Łagoda utknął w swoim gabinecie z powodu złamanego klucza w drzwiach. Na szczęście ma przy sobie telefon i to nie jeden, a trzy. Mężczyzna, czekając na ślusarza, desperacko próbuje pozałatwiać pilne zobowiązania prywatne i zawodowe – od odebrania dzieci z przedszkola po odebranie porodu – wszystko przez telefon. Pierwsze drobne kłamstwo pociąga za sobą kolejne i tak dochodzi do ekstremalnego zamieszania.
„Lekarz na telefon” to zwariowana, zabawna, świetnie napisana jednoosobowa farsa pełna aktualnych kontekstów, kpiąca z wielkomiejskich mód.
W roli ginekologa w tarapatach występuje Dawid Dziarkowski.
Rekomendowany wiek: od 12 lat

CZAS PORZUCENIA
„Pewnego kwietniowego popołudnia, tuż po obiedzie, mąż powiedział mi, że odchodzi …” - mówi bohaterka „Czasu porzucenia” Eleny Ferrante.

Jak zachować się w tej sytuacji z klasą? - zastanawia się bohaterka spektaklu na podstawie tej powieści. Bo tego właśnie zdają się oczekiwać od niej wszyscy. Nawet jeśli to nie ich sprawa.

Jak zachować się z klasą wobec byłego męża, który wolałby jędrniejszy tyłek?
Jak zachować się z klasą wobec córki, która wolałaby mieszkać z tatusiem?
Jak zachować się z klasą wobec znajomych, którzy wolą świeżo zakochanych od skwaszonej rozwódki?
Jak zachować się z klasą wobec umierającego psa, który wolałby, żebyś dała mu umrzeć w spokoju?
Jak zachować się z klasą wobec pokoleń kobiet, które z klasą dławiły się własną klasą?

Czy aby na pewno musisz mieć klasę?

Rekomendowany wiek: od 16 lat
CZUWANIE
Kanwą przedstawienia jest historia samotnego mężczyzny, którego poznajemy w momencie przyjazdu do samotnej, umierającej krewnej. Spektakl w przepiękny sposób porusza temat samotności, odrzucenia, opowiada o ogromnej potrzebie bliskości, pełen jest przy tym czarnego humoru. A jeśli dodamy do tego wspaniały duet: Irenę Telesz-Burczyk i Grzegorza Gromka, to spodziewać się możemy wielu teatralnych emocji.
DULSCY. TRAGIFARSA KOŁTUŃSKA
Twórcy wystawiając ten znany tekst skupią się na pokazaniu rodziny Dulskich z perspektywy Zbyszka. Zobaczymy świat widziany oczami młodego, atrakcyjnego mężczyzny, którego irytuje hipokryzja matki oraz bierność ojca. W życie młodzieńca co rusz wkradają się też dwie wścibskie siostry: Hesia i Mela. Osobliwe miejsce w tym rodzinnym układzie zajmuje Hanka.
„Moralność Pani Dulskiej” ma ponad 110 lat i się nie starzeje. Grana wielokrotnie cieszy się niesłabnącą popularnością, a intryga bawi kolejne pokolenia widzów.
Nową inscenizacją komedii Zapolskiej rozpoczniemy obchody podwójnego jubileuszu Teatru Jaracza – 95 lat istnienia Teatru w Olsztynie oraz 75 lat działalności sceny polskiej w mieście. Tym samym nawiążemy do pierwszego wystawienie polskiej sztuki w Olsztynie, czyli premiery „Moralności Pani Dulskiej” w listopadzie 1945 roku.
Rekomendowany wiek: od 12 lat
SEKS, MIŁOŚĆ I PODATKI
Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki – powiedział ponad dwieście pięćdziesiąt lat temu Benjamin Franklin.

Bohaterowie komedii „Seks, miłość i podatki” ze wszelkich sił starają się zadać kłam owej ponurej podatkowej nieuchronności…jednocześnie coraz bardziej nieuchronnie popadając w karkołomne tarapaty.

Narzeczona, która jest kochanką najlepszego przyjaciela swojego narzeczonego, najlepszy przyjaciel, który zdradza swoją dziewczynę z narzeczoną swojego najlepszego przyjaciela i który musi nagle na chwilę stać się żoną swojego najlepszego przyjaciela, jego zdradzana dziewczyna niemająca pojęcia, że jej chłopak jest chwilowo żoną swego najlepszego przyjaciela oraz matka narzeczonego, która chce poznać narzeczoną syna, a poznaje wścibskiego sąsiada i pijanego inspektora skarbowego, który zamiast liczyć podatki, podrywa mamusię narzeczonego i jego przyjaciela, który chwilowo musi grać rolę jego uroczej żony…Nadążacie Państwo?

W tej szalonej komedii nikt nie wie do końca, kim kto jest naprawdę i naprawdę nikt nie wie, kim kto jest na niby…
Rekomendowany wiek: od 12 lat
WRÓG PUBLICZNY
Bohaterem tekstu jest autentyczna postać historyczna z XVI wieku, handlarz koni z Branderburgii, Hans Kohlhase, tutaj nazwany Michałem Kohlhaasem. Historia Michała zaczyna się, gdy próbuje przejechać przez Saksonię wraz ze swoimi końmi i dostać się na targ w Lipsku. Po drodze jednak konie uprowadzone zostają przez zarządcę Wencla pod pretekstem braku paszportów dla koni. Kohlhaas szuka zemsty i rekompensaty. Znieważony i wściekły zaczyna palić domy w Wittenberdze – nie powstrzymuje go nawet upomnienie od Marcina Lutra. Sztuka Istvána Tasnádiego kończy się w momencie, kiedy zapada wyrok na Kohlhaasa, w wyniku którego jego historyczny pierwowzór został publicznie złamany kołem.

Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie jest jedyną na Warmii i Mazurach narodową instytucją kultury współprowadzoną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Samorząd Województwa. Teatr konsekwentnie stara się być powszechny, dla szerokiej publiczności, dostępny w odbiorze, a równocześnie na wysokim poziomie artystycznym.
Rekomendowany wiek: od 12 lat